Pamiętnik na podstawie sms-ów

Możliwość wysyłania sms-ów nie każdego cieszy. Część użytkowników komórek szczerze nienawidzi pisania wiadomości i woli zadzwonić. Są też tacy, którzy z sms-ów uczynili ważną część życia.

Tracey Moberly od 12 lat zapisuje wszystkie sms-y, jakie ona wysyłała i inny przysyłali do niej. Jaki jest cel tej żmudnej pracy?

Sama zainteresowana twierdzi, że w tych wiadomościach jest zapisanych duży fragment jej życia, bowiem zwykła dzielić się poprzez sms-y swoimi troskami, problemami i radościami.

Wyliczyła również, że przez te wszystkie lata otrzymała (i zaraz skrzętnie przepisała do zeszytu) ponad 100 000 sms-ów. Wszyscy zainteresowani w tej historii wydali ponad 10 tysięcy funtów na wysyłane wiadomości.

Z przepisanych przez sms-ów Tracy stworzyła swego rodzaju pamiętnik, który następnie opublikowała pod tytułem „Text-me-up”.

Za szczyt ekshibicjonizmu można uznać rodzinne występy w reality-show, ale czy Tracey Moberly ujawniając swoje prywatne sms-y nie przesadza z dzieleniem się intymnością?

AW2

Post Author: szybka

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *