Zdrowsza morska sól to mit

Naukowcy z Wielkiej Brytanii sprawdzili, czy faktycznie sól morska jest zdrowsza niż zwykła sól warzona. Niestety wyniki badań okazały się niekorzystne dla producentów soli morskiej.

Jak informuje BBC News, badania nad solą przeprowadziła organizacja konsumencka „Which?” oraz Consensus Action on Salt and Health. Badano skład chemiczny soli – zarówno tej zwykłej, taniej, dostępnej w hipermarketach, jak i tej bardziej wyjątkowej, pochodzącej z egzotycznych mórz, słonych jezior czy też różową „solą himalajską”. Jak się okazało, we wszystkich rodzajach soli znajduje się taka sama ilość chlorku sodu, który jest szkodliwy dla zdrowia.

Modną sól morską polecają kucharze znanych restauracji i celebryci. Taka sól sprowadzana jest do Wielkiej Brytanii z Pakistanu, Chile, Himalajów, Australii, ale także z Polski. Tymczasem normalna dieta posiada wystarczającą ilość chlorku sodu i dosalanie potraw jest nie tyle niepotrzebne, co wręcz szkodliwe. Jak pokazały badania, nie ma znaczenia, jakiej soli używamy – każda w nadmiernych ilościach (czyli więcej niż łyżeczka dziennie) szkodzi nam w tym samym stopniu.

Przepis na nietuczące ciasteczka owsiane

Nie da się być na diecie całe życie. Prędzej czy później nawet najbardziej urozmaicona dieta odchudzająca zostanie przerwana, bo przyjdzie ochota na coś słodkiego. Lepiej co jakiś czasu zaserwować sobie małokaloryczną słodką przekąskę niż potem rzucić się z wilczym apatytem na każdego cukierka, ciastko i tort w zasięgu wzroku.

Polecamy Wam przepis na bardzo zdrowe, małokaloryczne, ale i niezwykle smaczne ciasteczka owsiane, które w pełni zaspokoją ochotę na „coś słodkiego”. Najlepsze w nich jest to, że przygotownie trwa dosłownie 10 minut, pieczenie drugie 10 minut, więc po chwili już możemy cieszyć się smakim pysznych, chrupiących i zdrowych ciasteczek.

Do wykonania ciasteczek potrzebne będą:

Płatki owsiane – 500g

Cukier – 200g

Masło – 125g

Proszek do pieczenia – 1 mała łyżeczka

Jaja – 2szt

Olejek migdałowy – 10 kropelek

Dodatki do wyboru – bakalie, orzechy, migdały, płatki kokosowe, rodzynki

Kakao – opcjonalnie, jeśli chcemy, aby wyszły nam czekoladowe ciasteczka owsiane

Jak wykonać?

Masło i cukier miksujemy w misce. Dodajemy pozostałe składniki. Następnie formujemy nieduże, płaskie ciastka, układamy na papierze do pieczenia w niewielkiej odległości (tak, aby się stykały).

Pieczemy ok.10-15 minut (tak, aby ciasteczka miały złocisty kolor) w temperaturze 180 stopni. Czekamy jak ostygną i pałaszujemy ze smakiem.

Sprawdzony przepis na smalec

Wymarzona przekąska Polaków: pajda świeżego, białego chleba, na to gruba warstwa treściwego smalcu i ogórek kiszony do zagryzienia. Smalec zawojował ostatnimi czasy nawet wesela, gdzie ustawiony zostaje cały kram z wiejską żywnością: naturalne wędliny, domowej roboty bimber, świeża kiełbasa i smalec pełen skwarków, a do tego kiszone ogórki.

Wraz z Kotlet.tv prezentujemy podstawowy przepis na smalec. Zawiera on tylko skwarki, ale za to jest ich bardzo dużo, dzięki czemu staje się bardzo treściwy i smaczny. Smalec coraz częściej stanowi nieodzowny element większej imprezy, imienin, urodzin, a nawet ślubów, jak było wcześniej powiedziane. Byliśmy już na niejednej imprezie, na której goście chętniej sięgali po smalec niż po wymyślne sałatki i koreczki.

40 niesamowitych rzeźb z arbuza

Podobno gotowanie jest sztuką. Co prawda nie wszystkie potrawy moglibyśmy nazwać dziełami sztuki, niektóre są raczej obrzydliwe niż piękne, ale rzeźby z arbuza z pewnością mogą zachwycać. Oto 40 najlepszych przykładów sztuki arbuzowej.

Słodki prezent na Mikołajki

Wiecie, że dawniej na Mikołajki dawano sobie orzechy, jabłka czy pierniki? Dziś coraz chętniej wracamy do tradycji i obdarowujemy bliskich tym, co dobre, słodkie i bliskie naturze. Oto kilka pomysłów na słodkie prezenty na Mikołajki.

Orzechy

Włoskie, laskowe, ziemne, ale także te bardziej niezwykłe – orzechy makadamia czy pistacje. Dziś wybór orzechów w sklepach jest tak ogromny, że w prezencie na Mikołajki czy gwiazdkę możemy podarować całą orzechową paczkę. Dobrym pomysłem jest zapakowanie różnego rodzaju orzechów w drewnianą skrzynkę z przegródkami – podobną do tych, jakich mężczyźni używają na narzędzia. Jeśli ktoś nie ma zmysłu estetycznego – gotowe paczki z orzechami można bez problemu kupić w sklepach.

Suszone owoce, pestki

W podobny sposób zapakować możemy inne skarby natury – owoce suszonej żurawiny, suszone morele, śliwki, rodzynki, suszone figi, daktyle. Poza owocami, słodką mieszankę uzupełnić mogą pestki słonecznika czy dyni. Są nie tylko smaczne, ale także zdrowe – wspomagają trawienie, korzystnie wpływają na skórę, wzmacniają serce itd.

Domowe nalewki

O tej porze roku będzie trudno zrobić nalewkę z wiśni czy ziół, ale za to można pokusić się o zrobienie idealnie rozgrzewającej zimową porą miodówki. Jeśli ktoś nie ma zbyt wielkiego doświadczenia w domowym wyrobie alkoholu, może zacząć od najprostszych przepisów na domowe nalewki – „kukułkówkę”, czyli nalewkę z cukierków kukułek, albo domowy likier z mleka skondensowanego. Przelane w ładną butelkę i przewiązane wstążką domowe likiery i nalewki to świetny prezent mikołajkowy – ale tylko dla osób dorosłych.

Domowe konfitury

Czas na smażenie domowych konfitur już właściwie minął, ale i w listopadzie możemy przygotować słoiczek domowej konfitury z dyni czy pomarańczy. Gdy dodamy do niej odrobinę cynamonu i goździki, taka konfitura będzie świetnym dodatkiem do świątecznej herbaty czy nadzieniem do murzynka.

Pierniki

Pierniki dawano sobie w prezencie na Mikołajki już w XVIII wieku, dlaczego więc nie wrócić do tego zwyczaju? W sklepach z gospodarstwem domowym kupić możemy niezliczoną ilość różnych kształtów foremek do wykrawania ciastek – poza tradycyjnymi piernikami w kształcie gwiazdek czy dzwoneczków możemy wykrawać bałwanki, aniołki, mikołaje, renifery, a nawet wieże Eiffla! Ponadto domowej roboty pierniki można na różne sposoby dekorować – lukrem plastycznym, kolorowym cukrem, kolorowymi kuleczkami, perełkami itp. Przygotowanie pierników w prezencie dla najbliższych to świetna rozrywka, zwłaszcza dla dzieci, które uwielbiają takie zabawy.

Mieszanki herbat

Samą herbatę oczywiście musimy kupić, ale do zwykłej czarnej herbaty możemy dodawać co tylko chcemy, żeby stworzyć własną, niepowtarzalną mieszankę herbat. Świetnie w roli dodatków sprawdzają się korzenne przyprawy – imbir, cynamon, kardamon, goździki. Dodać do herbaty można również kandyzowane owoce – oczywiście domowej roboty. Przygotowanie własnoręcznie kandyzowanej skórki pomarańczowej czy imbiru jest znacznie łatwiejsze, niż może się wydawać, więc warto spróbować.

Domowej roboty czekoladki, praliny, trufle

Na blogach kulinarnych co chwila trafić można na przepisy na domowej roboty praliny czy czekoladki, a także skórkę pomarańczową czy żurawinę w czekoladzie. Wystarczy kupić odpowiednią foremkę do czekoladek (silikonowe foremki kupić można w sklepach z artykułami gospodarstwa domowego), a potem puścić wodze fantazji. Domowe pralinki mogą mieć różne nadzienia, mogą być zdobione orzechami, wiórkami kokosowymi lub czekoladowymi, wzorkami z białej czekolady, kolorowym cukrem… Możliwości są nieograniczone, a domowej roboty czekoladki czy trufle z pewnością zachwycą każdego obdarowanego.

Owoc, który zmienia smak innych owoców

Po zjedzeniu owoców synepsala słodkiego sok z cytryny smakuje jak słodki nektar pomarańczowy, a cierpkie wiśnie jak czereśnie. Tajemniczy mechanizm działania ukrytego w owocu białka, mirakuliny, został odkryty przez naukowców z Uniwersytetu Tokijskiego.

Synepsal słodki (Synsepalum dulcificum) rośnie w Afryce Zachodniej. Choć jego małe jaskrawoczerwone owoce mają niską zawartość cukru i same w sobie praktycznie nie mają smaku, działają na nasz zmysł jak przełącznik – przez jedną lub dwie godziny po ich spożyciu nawet bardzo kwaśne produkty wydają się słodkimi.

Mimo że o glikoproteinie, której owoce synepsala zawdzięczają swoje niezwykłe właściwości, wiadomo nie od dziś, zagadką pozostawał mechanizm jej działania. Rozwiązała ją grupa japońskich i francuskich naukowców pod kierunkiem Keiko Abe z Uniwersytetu Tokijskiego.

By zbadać sekret mirakuliny, naukowcy wyhodowali w laboratorium komórki, które zaprogramowano tak, by produkowały białka receptorowe smaku słodkiego (hT1R2-hT1R3), a także wprowadzono związek chemiczny powodujący podświetlenie komórek receptorowych podczas ich aktywacji.

Po dodaniu mirakuliny badacze porównali jej działanie w połączeniu z substancjami o różnym pH. Okazało się, że glikoproteina zmienia się podczas ekspozycji na substancje kwaśne, a wiążąc się silnie z receptorami na języku, modyfikuje ich reakcję na obecność kwaśnych substancji w ustach, przy czym im bardziej kwaśna substancja, tym efekt odczuwanej słodkości jest silniejszy. Podobna sytuacja nie ma miejsca w zetknięciu z pokarmami o neutralnym pH.

„Poziom słodkości wywoływanej przez mirakulinę przy kwasowym pH jest silniejszy niż w przypadku większości znanych nam do tej pory słodzików. Może to doprowadzić do stworzenia i wykorzystania na skalę przemysłową nowego bezkalorycznego produktu” – mówi Abe.(PAP Life)

Pokrzywa — chwast niezastąpiony w medycynie

Pokrzywa — chwast niezastąpiony w medycynie

2011-12-05

Pokrzywa to pospolity chwast, który zna zapewne każdy z nas. Powszechnie stosowana w kosmetyce, jako składnik środków do pielęgnacji włosów i skóry, ma także zbawienny wpływ na zdrowie całego naszego organizmu.

Pokrzywa zawiera witaminy C, K, B, żelazo, magnez, wapń, fosfor, jod, sód, potas i flawonoidy. Ze względu na swoje właściwości moczopędne stosowana jest w leczeniu kamicy nerkowej i innych schorzeniach układu moczowego. Pomaga także  w wydalaniu z organizmu nadmiaru kwasy moczowego, leczeniu dny moczanowej oraz zatrzymywaniu zbyt dużej ilości wody w organizmie. Ma także zbawienny wpływ na układ trawienny. Świeże listki pokrzywy dodawane do sałatek usprawnia przemianę materii i pobudza apetyt. Jest to możliwe po uprzednim sparzeniu młodych listków pokrzywy w temperaturze ok. 60 stopni. Wówczas kwas mrówkowy i histamina, odpowiedzialne za parzące właściwości rośliny, stają się nieaktywne. Swoim smakiem przypomina szpinak. Leczy także schorzenia wątroby, trzustki
i żołądka. Ze względu na dużą ilość żelaza jest niezastąpiona w leczeniu anemii, wpływa korzystnie na produkcję czerwonych krwinek, obniża poziom cukru we krwi oraz ciśnienie tętnicze. Korzenie pokrzywy stosowane są przy leczeniu biegunki.

Pokrzywa ma także właściwości bakteriobójcze i jest cenionym środkiem w walce
z trądzikiem, ropniami, czyrakami, czy też stanami zapalnymi jamy ustnej oraz dróg rodnych. Działa też na skórę głowy, zmniejszając łojotok i eliminując łupież. Osoby regularnie pijące herbatkę z pokrzywy zauważyły też poprawę ogólnej kondycji włosów, skóry i paznokci.

Pokrzywę można zbierać do późnej wiosny i wysuszyć. Z takiego suszu możemy przez cały rok przygotowywać herbatkę: czubatą łyżeczkę suszu zalewamy wrzątkiem i parzymy przez około 5 minut. Mocniejszy napar możemy uzyskać parząc susz przez 10 minut. Herbatkę z pokrzywy należy pić 2- 3 razy dziennie pomiędzy posiłkami. Ten sam wywar może nam służyć do przemywania skóry lub jako płukanka do włosów. Płukanka nie jest jednak wskazana do włosów bardzo jasnych i zniszczonych — mogą one bowiem przyjąć lekko zieloną barwę.

Tajemnice żurawiny

Jest doskonałym dodatkiem do drobiu, dziczyzny i cielęciny oraz serów pleśniowych. Poza tym, że jest przepyszna, ma też sporo właściwości leczniczych.

Żurawina wielkoowocowa, uprawiana na skalę przemysłową, pochodzi z terenów Ameryki Północnej. W Polsce znane są tylko dwa dziko rosnące gatunki tej rośliny: żurawina pospolita oraz żurawina błotna, rosnąca na torfowiskach. Ta długowieczna roślina może owocować nawet przez 100 lat. Jej czerwone owoce są źródłem witamin (A, B1, B2, B6, C), minerałów (sodu, potasu, fosforu, wapnia, magnezu, jodu i żelaza), oraz przeciwutleniaczy hamujących powstawanie nowotworów. Substancje zawarte w owocach żurawiny mają szerokie zastosowanie profilaktyczne.

Zapobiega zakażeniom układu moczowego

Sok żurawinowy zakwasza mocz, działa antybakteryjnie, oraz zawiera składniki utrudniające przyleganie bakterii E. coli do ścian układu moczowego. Dzięki temu bakterie E. coli są wypłukiwane wraz z moczem. Ponad 80 % infekcji układu moczowego jest powodowane przez bakterie, dlatego też żurawina ma istotne znaczenie dla jego zdrowia.

Ma dobroczynne działanie na układ pokarmowy

Żurawina ma właściwości probiotyczne, niszczy szkodliwe bakterie oraz wspomaga rozwój dobroczynnej flory bakteryjnej znajdującej się w naszych jelitach.

Zapobiega tworzeniu się kamieni nerkowych

Jest to zasługa zawartości kwasu chinowego w żurawinie, który zakwasza lekko mocz i zapobiega tym samym łączeniu się jonów wapnia i fosforu w nierozpuszczalne związki, czyli kamienie nerkowe.

Podwyższają stężenie dobrego cholesterolu

Jak wiemy, niskie stężenie cholesterolu HDL, zwanego dobrym cholesterolem, może wywoływać choroby układu krążenia. Regularne picie soku z żurawiny pomaga podwyższyć poziom cholesterolu HDL w organizmie.

Zapobiega chorobie wrzodowej żołądka

Sok z żurawiny wspomaga walkę z Helicobacter pylori, który jest główną winowajcą choroby wrzodowej żołądka i dwunastnicy.

Hamuje rozwój komórek nowotworowych

Ostatnie badania dowiodły, że u osób pijących soki żurawinowe aktywność komórek nowotworowych była mniejsza, niż u tych, którzy ich nie stosowali. Ponadto podnosi o ponad 100 % poziom przeciwutleniaczy zapobiegającym chorobom nowotworowym.

Marta Dewicka
foto: flickr.com/by Half Chinese

Romantyczna kolacja powinna być lekka. Warto wcześniej zapytać drugą osobę o preferencje kulinarne

Wybierając menu na randkę, przede wszystkim warto unikać ciężkostrawnych dań mięsnych smażonych w głębokim tłuszczu. Po ich konsumpcji może bowiem towarzyszyć uczucie przejedzenia, ciężkości i senności, a w takim momencie trudno o romantyczny nastrój i ochotę na flirt. Warto także zapytać druga osobę o jej preferencje kulinarne.

Zdaniem dziennikarza kulinarnego Pawła Lorocha randkowe menu powinno nie tylko pięknie wyglądać i pachnieć, lecz przede wszystkim musi być lekkostrawne. Karkówka, schabowy czy golonka, choć doskonale sprawdzają się podczas rodzinnego biesiadowania, to już na romantyczną kolację we dwoje zupełnie nie są polecane. W tym przypadku najlepiej sprawdzą się dania na bazie drobiu, delikatnych ryb, serów i warzyw.

– Na randce najlepiej postawić na potrawy lekkie, ale to jest oczywiście kwestia gustu i preferencji drugiej osoby. Dobrze to więc nieco wcześniej wybadać. Jeśli jest wegetarianką, to nawet najznakomitsza argentyńska polędwica nie zagwarantuje nam sukcesu, dlatego odrobina researchu jest niezbędna –  mówi agencji informacyjnej Newseria Lifestyle Paweł Loroch, dziennikarz kulinarny.

Podczas randki warto też unikać napojów gazowanych. Zawarty w nich dwutlenek węgla rozszerza ściany przewodu pokarmowego, co może się objawiać wzdęciami oraz częstym odbijaniem. Zamiast tego lepiej sięgnąć po niegazowaną wodę z dodatkiem plasterka cytryny czy listka mięty. Duży dyskomfort może też być odczuwalny po zjedzeniu potraw z dużą ilością cebuli.

Kwestią newralgiczną jest chociażby czosnek, ale jeśli oboje państwo zdecydują się na jego konsumpcję, to nikt nie będzie miał problemu – mówi Paweł Loroch.

Podczas romantycznej kolacji warto natomiast wypróbować moc afrodyzjaków. W tej roli świetnie sprawdzą się ostrygi, awokado, imbir i truskawki.

Kolacja płynnie może przejść we flirt towarzyski. Grę tę możemy toczyć przy talerzach, tutaj zupełnie nic nie stoi na przeszkodzie – dodaje Paweł Loroch.

Aby przygotować randkowe menu, wystarczy więc nieco fantazji. Warto dołożyć wszelkich starań, bo romantyczny obiad lub kolacja może być decydującym momentem dla relacji.

Newseria Lifestyle

Najprostszy przepis na muffinki

Żeby zachęcić Was do udziału w naszym muffinkowym konkursie Jelly Belly Cupcakes 2011, prezentujemy najprostszy, podstawowy przepis na te pyszne babeczki.

I przy okazji kilka rad dla początkujących muffinkożerców:

– papilotki, czyli papierki, do których nalewa się ciasto, kupić można w każdym większym hipermarkecie. Sprzedawane są najczęściej po 100 sztuk.

– jeśli nie mamy papilotek albo formy do muffinek, muffinki można upiec w zwykłych foremkach do pieczenia babeczek

– jeśli nie mamy formy, ale mamy papilotki – można upiec babeczki w podwójnym papierku, bez formy. Czasami, gdy ciasto jest za rzadkie, muffinki mogą się nie udać, ale na ogół wychodzą 🙂

 

A oto przepis na muffinki. Cały znajdziecie na stronie Kotlet.tv: