Adult Baby – styl życia czy zboczenie?

Noszenie pieluch przez dorosłych kojarzy się nam przede wszystkim z tymi, którzy nie mają innego wyjścia – problemy zdrowotne, zwłaszcza w starszym wieku, sprawiają, że pielucha staje się codziennością. Ale są – także w Polsce – osoby, które noszą pieluchy, bo… po prostu to lubią.

Stanley, bohater dokumentu National Geographic jest tzw. „Adult Baby”, czyli dorosłą osobą, która świadomie chce żyć jak niemowlę. 29-letni mężczyzna zaczyna dzień, budzony przez nianię w swoim dziecięcym łóżeczku, przystosowanym do wymiarów dorosłego człowieka. Opiekunka przynosi mu butelkę z napojem, a Stanley pije go przez smoczek. Gdy posiłek wymaga jedzenia łyżką – niania karmi mężczyznę, jakby był małym chłopcem. Stanley tak też wygląda – nosi dziecięce ubranka w dużych rozmiarach, ssie smoczek, a nawet nosi pieluchę.

Jego styl życia jest kontrowersyjny, ale podobnie jak on żyje – według szacunków samych członków społeczności Adult Baby – około 5 milionów osób na całym świecie. W Polsce o „dorosłych niemowlętach” możemy przeczytać m.in. na blogach internetowych, na których opisują swoje doświadczenia – „Kiedy jestem sama, zakładam na siebie pieluchę (…) wtedy z dorosłej kobiety zmieniam się w niemowlaka, wtedy chodzę w niej po domu” – pisze blogerka babykathrin. „(…)czasami żałuję bo jak gdzieś chcę wyjechać to tylko z paczką pampersów, albo rodzice poinformują o problemie osoby, które nie powinny o tym wiedzieć , ale czasami się dorzucą do pampersów” – opowiada diaperlover. Pieluchy to nie jedyne elementy życia Adult Baby – dorosłe niemowlęta zaopatrują się w specjalnych sklepach z odzieżą, w których kupić można np. śpioszki czy niemowlęce kombinezony. Meble dostosowują sobie sami, tak jak Stanley, który przystosowuje w swoim domu coraz więcej elementów wystroju do odpowiednich rozmiarów, by mógł poczuć się jak dziecko w świecie dorosłych.

Ci, którzy spróbowali życia jako Adult Baby mówią, że to uzależnia, że gdy raz spróbujesz noszenia pieluchy, nie będziesz chciał już wrócić do innego życia. Pieluchy dla dorosłych, czyli „pampki”, jak je nazywają Adult Baby, są wygodne, bo dzięki nim nie trzeba martwić się o korzystanie z toalety – można po prostu pozwolić działać naturze. Ale czasem noszenie pieluch bywa zgubne – gdy przestajemy kontrolować oddawanie moczu, nasz organizm bardzo łatwo się do tego przyzwyczaja i może się okazać, że po kilku miesiącach życia jako Adult Baby, zaczniemy mieć problemy z nietrzymaniem moczu i zakładanie pieluch stanie się koniecznością.

Dlaczego więc dorośli ludzie świadomie decydują się na życie w ten dziwny sposób? Ci, którzy żyją tak jak Stanley, twierdzą, że powrót do czasów niemowlęcych pozwala im zapomnieć o codzienności i problemach „dorosłego” życia. Ale są i tacy, którzy ograniczają się tylko na noszeniu pieluch, pomijając spanie w dziecięcych łóżeczkach, picie z butelki, zabawy dla niemowląt. Robią to, bo pieluchy ich podniecają, stanowią rodzaj fetysza. Nazywają siebie Diaper Lover, czyli miłośnicy pieluch – w przeciwieństwie do Adult Baby, w tym przypadku pielucha jest częścią ich życia erotycznego, rekwizytem w sypialni.

Czy życie jako Adult Baby lub Diaper Lover jest normalne czy też jest zboczeniem, które powinno się leczyć? Ludzie, tacy jak Stanley, nie widzą w tym nic dziwnego, ale takie zjawiska z pewnością nie są jeszcze powszechnie akceptowane. Biorąc jednak pod uwagę fakt, jak szybko postępuje rewolucja obyczajowa, jak wiele nieakceptowanych jeszcze 100 lat temu zachowań jest dziś normą, możemy spodziewać się, że i to zjawisko będzie z czasem budzić coraz mniej kontrowersji.

Post Author: szybka

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *